E-Magazyn
Dla wszystkich tych, którzy z różnych, często niezależnych od siebie względów nie są z nami od początku lub zwyczajnie nie dali rady nabyć naszego, powiedzmy to otwarcie, kultowego i rozchwytywanego magazynu, przygotowaliśmy specjalną ofertę.
Za jedyne całkiem darmo możecie pobrać całkiem nowiutkie, w kolekcjonerskim stanie e-kolektywy.
W miarę, jak kolejne numery trafiać będą na listę gatunków wytępionych, stopniowo będą pojawiać się tutaj. Mamy nadzieję, że dzięki temu każdy zainteresowany będzie miał okazję zapoznać się z Kolektywem. Pamiętajcie jedynie, że te numery archiwalne, chociaż bywają fenomenalne, nie umywają się do najnowszego wydania.
![]() |
Kolektyw #1 WSK 2007 Pobierz PDF (ok. 12 MB) ![]() |
![]() |
Kolektyw #2 MFK 2007 Pobierz PDF (ok. 30 MB) ![]() |
![]() |
Kolektyw #3 WSK 2008 Pobierz PDF (ok. 25 MB) ![]() |










[...] E-Magazyn [...]
netKolektyw » 3 gratisy na 3. urodziny — 2010-02-28 @ 09:10
ha! a trzeci numer posiadam na papierze! czuję się taką elitą! (tak prawie)
a — 2010-02-28 @ 11:45
[...] Polecam zainteresować się i ściągnąć PDF-y. [...]
Kokoart » Archive » Kolektywy do pobrania, parę wieści ode mnie — 2010-03-01 @ 17:22
[...] Jutro swoje trzecie urodziny będzie obchodził magazyn komiksowy Kolektyw. Z tej okazji redakcja przygotowała niespodziankę i zamieściła na swojej stronie internetowej wersje pdf trzech pierwszych, wyprzedanych już numerów. Można je pobrać klikając na ten link. [...]
“Kolektyw” do pobrania | Comix Grrrlz — 2010-03-02 @ 10:57
Hej, spoko inicjatywa. Mam nadzieję, że Was nie obrażę tym, że dopiero Was odkryłem [znaczy to pismo, bo rysujących to kojarzę niektórych z sieci].Ot taki komiksowiec ze mnie z doskoku. Przeczytałem oczywiście tylko numery, które zawisły w sieci. No i logo gdzieś mi już wcześniej mignęło. Nie mniej do meritum. Łyknąłem wszystko naraz. Pierwszy numer spodobał mi się najbardziej, chyba właśnie ze względu na różnorodność, którą rzekomo Wam zarzucano[tak to przynajmniej odebrałem] bo tam i głupio było i śmiesznie i poważnie[choć oczywiście historyjki na różnym poziomie] drugi numer w miarę, choć teraz nie mając go pod ręką nie chcę popełniać jakiś rzetelnych recenzji, natomiast trzeci właśnie ze względu na swój monotematyzm i legendy miejskie, które[nie wiem kto Wam to podpowiedział] są raczej motywem oklepanym, moim zdaniem. A ostatnia historyjka to już w ogóle pesymizm taki i brak wiary:) ale mimo wszystko widzę, że Was nie opuścił, co mnie cieszy. Jako Wasz czytelnik oczekuję koloru w komiksach, dobrych rysunków/ ostatnimi czasy przestałem sobie cenić kiblowe rysunki, choć oczywiście cenie produktywnych itd, ale potrzeba mi rzetelnego, dobrze narysowanego i dobrze poprowadzonego fabularnie komiksu, i tego szukam, między innym w takich miejscach jak to Wasze. Miło jest czasem móc wyrazić zdanie na temat:) dziękuję
Placek — 2010-03-08 @ 14:31